„Najlepsze miejsca w Krakowie”, „Gdzie pojechać w Krakowie”, „Co robić w Krakowie w weekendy” i „Gdzie zjeść w Krakowie”… W dzisiejszych czasach ani miejscowi, ani turyści nie mają trudności ze znalezieniem odpowiedzi na te pytania, a przynajmniej nie powinni, ponieważ w Krakowie jest dziś mnóstwo stron, witryn i blogów specjalizujących się w tej tematyce. Ale tylko wyobraź sobie: nie zawsze tak było. Kiedyś znalezienie informacji o tym, co dzieje się w mieście, było prawdziwym wyzwaniem. Aby dowiedzieć się gdzie, kiedy i jakie wydarzenia będą organizowane danego dnia, musiałeś przeczytać dziesiątki różnych źródeł, a wszystko dlatego, że po prostu nie było to publikowane w jednym miejscu. Ten miniproblem został rozwiązany przez Ukrainkę, która kiedyś przeprowadziła się do Polski i faktycznie stała się pionierem w Krakowie, jeśli chodzi o blog z lokalnymi przewodnikami. Przeczytaj więcej o pomyśle i historii bloga KrakowPlaces na stronie krakowskiye.eu.
KrakowPlaces: idea, która za tym stoi
KrakowPlaces to jedna z najpopularniejszych stron na Instagramie w swojej niszy, która, jak sama nazwa wskazuje, przedstawia obserwującym najlepsze lokalizacje w mieście. Co zaskakujące, pomysł stworzenia takiego bloga nie należy do rodowitego lub miejscowego, ale do Ukrainki, która kiedyś wyemigrowała do Polski.

Daria Symanko jest mieszkanką Kijowa. Do Krakowa przeprowadziła się w 2013 roku. Powodem były studia. Jako studentka, która znalazła się w nowym mieście, w wolnym czasie chciała wybrać się na spacer, aby poznać miejsce, w którym spędzi co najmniej kilka najbliższych lat, a co najwyżej resztę życia. Oczywiste jest, że na początku Daria w ogóle nie znała Krakowa, więc aby zdecydować, gdzie się udać, szukała w Internecie odpowiedzi na pytania „Gdzie iść w Krakowie”, „Co robić w Krakowie w weekend” lub „Gdzie zjeść w Krakowie”, ale… Ale nie znalazła żadnych odpowiedzi, ponieważ, ku jej wielkiemu zaskoczeniu, w tym czasie w polskim mieście nie było takich stron internetowych ani przewodników, do których była przyzwyczajona w swoim rodzinnym Kijowie. Jedyne, co mogła znaleźć w domenie publicznej, to płatne reklamy lub adresy typowych miejsc, o których wiedzieli już nawet turyści. Wtedy właśnie postanowiła założyć bloga o Krakowie!
KrakowPlaces: o samym blogu

Tak zaczęła się historia KrakowPlaces. Daria, wówczas studentka drugiego roku na jednej z krakowskich uczelni, zaczęła prowadzić stronę w 2014 roku. Początkowym pomysłem dziewczyny było stworzenie nie tylko strony na Instagramie, ale prawdziwego lokalnego przewodnika, który zawierałby najlepsze lokalizacje w mieście, gdzie można spacerować, jeść i po prostu dobrze się bawić. Ostatecznie tak to właśnie wygląda.
Wszystko zaczęło się od wpisu na blogu ze zdjęciami z miejsc, które Daria sama odwiedziła. Proces wyglądał następująco: wybrała miejsce, zjadła tam lunch, polubiła je w swoim rankingu najlepszych miejsc do jedzenia w Krakowie, uchwyciła ten moment na zdjęciu i opublikowała z krótkim opisem na swojej stronie. Jeśli chodzi o inny rodzaj postów, próbowała również stworzyć sekcję bloga, w której publikowała wybór interesujących wydarzeń, które miały miejsce w Krakowie w danym dniu. Z czasem jednak, po przeanalizowaniu informacji zwrotnych od swoich obserwujących, zdecydowała się na trzy rodzaje postów: zdjęcia wnętrz lokali, jedzenia lub architektury w Krakowie z lakonicznymi podpisami.
Publiczność zareagowała na to podejście: ponieważ w tamtym czasie na Instagramie nie było konkurencji między blogerami, a profil Darii był uważany za pierwszy tego rodzaju w Krakowie, liczba obserwujących rosła z dnia na dzień. Jak wspomina w jednym z wywiadów, pierwsze kilka tysięcy obserwujących zaczęło śledzić KrakowPlaces bez żadnego wysiłku komercyjnego. Jedyne, co robiła, to masslikingiem – wpisywała nazwy miejsc lub hashtagi związane z Krakowem w wyszukiwarkę Instagrama i po prostu lubiła piękne zdjęcia. W zamian niektórzy polubili ją, a niektórzy zostali z Darią jako subskrybenci KrakowPlaces. Od 2024 roku urodzona w Kijowie blogerka ma ponad 75 000 obserwujących.
KrakowPlaces: trudności w prowadzeniu bloga

Większość blogerów, którzy prowadzą strony na którymkolwiek z portali społecznościowych, boryka się z co najmniej dwoma problemami: hejtem i brakiem czasu. O ile Darii udało się uniknąć tego pierwszego, bo jak sama kiedyś stwierdziła, wszyscy jej obserwatorzy (przynajmniej w komentarzach) wypowiadają się przychylnie o jej pracy, o tyle na blogowanie naprawdę brakuje jej czasu. To dlatego, że KrakowPlaces jest dla niej bardziej hobby niż pracą i przyznaje, że nie poświęca blogowi tyle czasu, ile by chciała. Ale nawet jeśli Daria ma okresy, w których publikuje tylko raz w miesiącu, liczba subskrybentów pozostaje stabilna, co oznacza, że nawiązała dobry kontakt z krakowską publicznością.
Jak sama kiedyś opowiadała, marzy o tym, by prowadzenie KrakowPlaces było nie tylko dobrą zabawą, ale także okazją do zarabiania pieniędzy. Jesteśmy przekonani, że z czasem życzenie Darii stanie się rzeczywistością, ponieważ w 2014 roku dała z siebie wszystko dla tej sprawy. I, na szczęście, nie zrobiła tego na próżno, ponieważ teraz, po latach, KrakowPlaces jest znane jako jedna z najlepszych stron na Instagramie w swojej niszy w Krakowie.