Helena Zboińska-Ruszkowska była znaną w Polsce śpiewaczką operową oraz wybitną nauczycielką, która w zaawansowanym wieku uzyskała tytuł profesora Państwowej Wyższej Szkoły Muzycznej. Wykształciła wiele pokoleń utalentowanych śpiewaków, o czym informuje portal krakowskiye.eu.
Ciągłe kształcenie
Artystka urodziła się 23 kwietnia 1877 roku we Lwowie (obecnie Ukraina) w rodzinie teatralnej. Jej ojciec, Marceli Zboiński, był aktorem i reżyserem, a matka – siostrą znanego aktora Władysława Wołeńskiego.
Rodzice, dostrzegając jej naturalny talent wokalny, zapisali córkę do szkoły z internatem, gdzie rozpoczęła naukę śpiewu. Pierwsze muzyczne wykształcenie zdobyła we Lwowie.
Helena Zboińska-Ruszkowska miała okazję uczyć się śpiewu pod kierunkiem znanego śpiewaka operowego i pedagoga, profesora Waleriana Wysockiego. Stosował on własną metodę nauki śpiewu, która kładła szczególny nacisk na rozwój dykcji. Profesor Wysocki był wybitnym nauczycielem, który wychował wielu śpiewaków znanych na całym świecie.
6 października 1894 roku Helena poślubiła aktora Ryszarda Ruszkowskiego. W małżeństwie urodził się syn Wojciech, który także został aktorem.
Na początku kariery Helena posługiwała się nazwiskiem Ruszkowska, do którego później dodała swoje panieńskie – Zboińska.
Przez całe życie kontynuowała naukę śpiewu, pobierając lekcje u znanych pedagogów. W Warszawie kształciła się pod kierunkiem Stefana Wołoszki, a następnie kontynuowała naukę u wybitnych nauczycieli w Mediolanie, Wiedniu i Madrycie.
Główne role

W 1897 roku rozpoczęła swoje pierwsze występy we Lwowie. 13 czerwca 1900 roku zadebiutowała jako solistka Wielkiego Teatru Miejskiego we Lwowie (obecnie Lwowski Narodowy Akademicki Teatr Opery i Baletu im. Salomei Kruszelnickiej), wykonując partię Marty w romantyczno-komicznej operze Friedricha von Flotowa o tym samym tytule.
Latem 1901 roku z zespołem Wielkiego Teatru Miejskiego odbyła tournée po Krakowie.
Przez trzy lata śpiewała na scenie lwowskiej opery i baletu, wykonując głównie partie pierwszoplanowe.
Latem 1902 roku występowała w Teatrze Wielkim w Warszawie, gdzie śpiewała główne role w utworach znanych polskich kompozytorów, takich jak Władysław Żeleński, Stanisław Moniuszko, Ignacy Jan Paderewski i inni.
Ówczesna prasa pisała, że Helena miała doskonały, świeży i dźwięczny głos o szerokim zakresie, a także niezwykły talent sceniczny i urodę.
Od 1903 do 1907 roku była solistką Warszawskich Teatrów Rządowych w Warszawie. To tam zdobyła uznanie dzięki doskonałemu wykonaniu ról Zygfrydy (w „Walkirii”) i Elżbiety (w „Tannhäuserze”) w operach Richarda Wagnera.
18 stycznia 1907 roku wystąpiła na scenie mediolańskiej La Scali, wykonując partię Iguamoty w operze „Krzysztof Kolumb” Alberta Franchettiego. Zgodnie z doniesieniami prasy, kontynuowała pracę w Mediolanie przez kolejny rok.
Do 1914 roku Zboińska-Ruszkowska występowała głównie na zagranicznych scenach operowych: w Hiszpanii, Ameryce Południowej, Włoszech i Austrii.
W 1910 roku po raz pierwszy zaśpiewała na scenie Opery Wiedeńskiej, a w latach 1914–1916 przez dwa sezony występowała w zespole Wiedeńskiej Opery Państwowej.
Od 1916 roku była solistką Teatru Narodowego w Pradze (Czechy), a od lipca do września 1918 roku śpiewała jako solistka Krakowskiego Towarzystwa Operowego.
W przerwach między tournée Helena ponownie wyszła za mąż. Jej drugim mężem został doktor Ferdinand Zellinger, sekretarz Ministerstwa Finansów w Wiedniu. Para pobrała się 30 czerwca 1906 roku pod Wiedniem.
Primadonna

Po licznych podróżach po świecie Helena Zboińska-Ruszkowska w marcu 1919 roku powróciła do Warszawy, gdzie rozpoczęła pracę w Teatrze Wielkim jako primadonna teatru. To właśnie na scenie Teatru Wielkiego w Warszawie zakończyła swoją karierę artystyczną.
Podczas pracy w warszawskim teatrze wybitna śpiewaczka wykonała wiele znakomitych partii. Publiczność była zachwycona jej potężnym, wyrazistym i majestatycznym głosem, a także perfekcyjną techniką wokalną.
Helena Zboińska-Ruszkowska zapisała się w pamięci jako wykonawczyni głównych partii w operach Wagnera, Verdiego, Straussa i innych kompozytorów.
25-lecie swojej działalności artystycznej primadonna świętowała na scenie Teatru Wielkiego, wcielając się w rolę Donny Anny w operze “Don Giovanni” Wolfganga Amadeusza Mozarta. Ostatnią rolą, jaką wykonała wybitna śpiewaczka, była Bona w operze “Zygmunt August” Tadeusza Joteyki.
W czasach politycznej niestabilności Zboińska-Ruszkowska występowała na koncertach w całej Polsce.
Pedagog
Równocześnie z pracą w teatrze Helena Zboińska-Ruszkowska w latach 1919–1928 prowadziła zajęcia w prywatnej szkole muzycznej w Warszawie.
W 1928 roku, po zakończeniu kariery scenicznej, artystka przeniosła się do Krakowa, gdzie całkowicie poświęciła się pracy pedagogicznej – działalności, którą rozpoczęła już w Wiedniu podczas I wojny światowej.
W latach 1928–1937 pracowała jako nauczycielka w Konserwatorium Krakowskim, a 1 września 1937 roku otworzyła własną prywatną szkołę śpiewu.
Podczas II wojny światowej śpiewaczka przebywała w Krakowie.
Zarówno przed wojną, jak i po jej zakończeniu, Zboińska-Ruszkowska występowała na antenie Polskiego Radia.
Po wojnie, będąc już w podeszłym wieku, objęła stanowisko profesorskie w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej w Krakowie.
Wybitna pedagog wykształciła całe pokolenie śpiewaków. Do najbardziej znanych jej uczennic należą Ewa Bandrowska-Turska, Wanda Wermińska i Ada Sari.
W latach 1910–1920 primadonna nagrała szereg utworów na gramofonowe płyty.
Helena Zboińska-Ruszkowska, wybitna polska artystka, zmarła 4 listopada 1948 roku.
Jej wspaniałe soprano, pełne ekspresji, siły, technicznej biegłości i dramatycznego talentu, na zawsze pozostanie w pamięci kolejnych pokoleń.
Bez wątpienia Helenę Zboińską-Ruszkowską można bez przesady nazwać jedną z najwybitniejszych polskich śpiewaczek operowych.