Wystawa Venus w Krakowie: artystyczna wizja kobiecego piękna

Wyzwolenie i inkluzywność sztuki przyszły do nas dopiero po wielu wiekach, a nawet tysiącleciach. W dzisiejszym świecie nie ma już żadnych ograniczeń ani granic dla różnych gatunków artystycznych, ale jeszcze nie tak dawno temu było zupełnie inaczej. Być może dlatego mieszkańcy Krakowa wciąż pamiętają sensacyjną wystawę nagich kobiet Venus, która odbywała się z pewną cyklicznością od 1970 do 1991 roku, informuje portal krakowskiye.eu.

Wydarzenie to zyskało znaczny rozgłos, a jego sława wykroczyła poza Kraków, a nawet Polskę. Od wielu lat wystawy Venus budziły kontrowersje, potępienie, zdziwienie, zachwyt i ostre krytykanctwo. 

Z poniższego artykułu dowiesz się, jakiego rodzaju była to wystawa, co czyniło ją wyjątkową, a także poznasz inne ciekawostki na jej temat.

Kilka słów o Krakowskim Towarzystwie Fotograficznym

Wystawa Venus jest bezpośrednio związana z działalnością Krakowskiego Towarzystwa Fotograficznego, organizacji należącej do najstarszych w mieście. To właśnie dzięki temu stowarzyszeniu zorganizowano w mieście pierwszą dużą wystawę fotografii, która zapoczątkowała tradycje tego gatunku artystycznego w województwie małopolskim.

To krakowskie stowarzyszenie artystyczne powstało w 1895 roku na bazie Towarzystwa Fotografów Amatorów. Łączyło ono pasjonatów fotografii wokół wspólnej idei i przez wiele lat organizowało wystawy, konkursy, szkolenia, warsztaty oraz prowadziło aktywną działalność wydawniczą. 

W 1986 roku dzięki bogatym zbiorom Towarzystwa powstało w Krakowie Muzeum Historii Fotografii. Mieści ono bogate zbiory biblioteczne liczące ponad 25 000 pozycji. Znaczna liczba prac fotograficznych Towarzystwa była również prezentowana za granicą.

Można zatem stwierdzić, że Krakowskie Towarzystwo Fotograficzne było dość potężne i miało znaczący wpływ na życie kulturalne w mieście i poza nim. I to właśnie ono zainicjowało wystawę, o której mówi się do dziś, mimo że od ostatniej wystawy Venus minęła ponad dekada.

Pierwsza odważna wystawa Venus w Krakowie: jak to wyglądało

Pierwsza wystawa nagiego kobiecego ciała Venus odbyła się w Krakowie w 1970 roku. Wydarzenie to zorganizowano nie bez powodu — była to 75. rocznica założenia Krakowskiego Towarzystwa Fotograficznego. 

Najlepszym więc pomysłem na upamiętnienie tak znaczącej daty było zorganizowanie wystawy. Konwencjonalna wystawa fotografii o tradycyjnym temacie i ograniczonej tematyce nie była jednak wystarczająca. O wydarzeniu trzeba było powiedzieć coś więcej, zjednoczyć ludzi nie tylko z Krakowa, ale i z całego kraju, pokazać coś nowego, „otworzyć okno na świat” ograniczony komunistycznymi kanonami.

Wszystkie te myśli i idee znalazły ucieleśnienie w wystawie Venus. Prace nadsyłano do Krakowa z różnych zakątków kraju, a sukces i popularność pierwszej wystawy przerosły najśmielsze oczekiwania organizatorów. Ekspozycja w galerii Towarzystwa Fotograficznego zdołała zgromadzić ponad 200 tysięcy widzów — był to wielki sukces tamtych lat, zwłaszcza dla Krakowa.

Jej siła i oddźwięk były tak duże, że zrodził się pomysł, aby wydarzenie to stało się artystyczną tradycją Krakowa i było organizowane corocznie także w formie konkursu, ponieważ efekt rywalizacji może nieoczekiwanie pobudzić uczestników do nowych, kreatywnych rozwiązań. Pierwsza wystawa dała również początek pomysłowi, aby zrobić to na poziomie międzynarodowym.

Ostatecznie organizatorom udało się zrealizować wszystkie pomysły już w następnym roku. W 1971 roku wydarzenie zyskało międzynarodowe znaczenie. Udało się również wdrożyć ideę konkursowej części wystawy — w konkursie wzięli udział najlepsi fotografowie z ponad 90 krajów. Były tysiące uczestników i mnóstwo prac.

Znani fotografowie, którzy wzięli udział w wystawie

Wystawa odbywała się w różnych latach przez dwie dekady, i w tym okresie w wydarzeniu wzięli udział znani fotografowie — prawdziwe gwiazdy w tej dziedzinie. Przypomnijmy kilka z nich.

Witold Englender — artysta-fotografik, kolekcjoner starych fotografii i organizator wystaw. Należał do wielu stowarzyszeń artystycznych, w tym do Krakowskiego Towarzystwa Fotograficznego. Brał udział w ponad 200 wystawach krajowych i międzynarodowych. Jego prace prezentowane były również na wystawie Venus-70. Za swoją twórczość otrzymał ponad 30 honorowych nagród i wyróżnień.

Wystawę otworzyły prace Tadeusza Linka, fotografa, który specjalizował się w fotografii teatralnej i był chyba najbardziej znanym autorem zdjęć aktów. Jego prace również zostały zaprezentowane na pierwszej wystawie i choć nie była to jego pierwsza ekspozycja, dla wielu zwiedzających stał się prawdziwą sensacją. 

Kolejną gwiazdą wystawy w Krakowie był Witold Michalik, znany polski artysta-fotografik, członek-założyciel krakowskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Fotograficznego. Ten człowiek lubował się w fotografii aktu — jego osobiste wystawy obejmowały Akt od klasycznego do nowoczesnego, Studium aktu, Człowiek rodzi się nagi i inne. Jako prawdziwy ekspert w tej dziedzinie, Witold Michalik otrzymał Grand Prix konkursu Venus w 1974 roku.

Wszyscy ci i inni fotografowie robili razem jedną ważną rzecz — nie tylko rozwijali przestrzeń artystyczną i kulturalną, ale także kładli kres stereotypom i dziwnym tabu w społeczeństwie. Kto wie, być może to dzięki ich pracy mamy dziś społeczeństwo, w którym zakazów i profanacji jest znacznie mniej.

Venus w XXI wieku jako próba wskrzeszenia zapomnianych tradycji

W 2008 roku Polskę obiegła wieść, że na Kazimierzu zostanie reaktywowana wystawa Venus. I rzeczywiście, podczas miesiąca fotografii w Krakowie postanowiono przypomnieć, z czego niegdyś słynęła legendarna wystawa i jakie ukryte motywy kryła każda z prac fotografa.

Reaktywowana wystawa Venus Polska 2008 odbyła się pod hasłem „Sekrety kobiecego ciała”. Tym razem jednak wszystko było zupełnie inne — czasy się zmieniły i dziś to, co niegdyś szokowało i mogło wywoływać oburzenie oraz głębokie zdumienie, odbierane jest już całkiem spokojnie i zwyczajowo.

Próby przypomnienia najciekawszej polskiej wystawy fotografii XX wieku podejmowane były też w kolejnych latach. Na przykład w 2011 roku w krakowskim Pałacu Sztuki. Publiczności pokazano prace z 1974 roku, ale zamiast przyjemnego dreszczyku emocji i nostalgii, goście poczuli ogromny smutek. Wystawione prace były bowiem w bardzo złym stanie ze względu na niewłaściwe przechowywanie i liczne próby wystawienia ich w wielu miejscach zarówno w Polsce, jak i za granicą.

Warto zauważyć, że pomimo tego, iż od ostatniej pełnoprawnej wystawy Venus nie minęło wiele czasu (zaledwie kilkadziesiąt lat), to widz znacznie się zmienił. W związku z tym nie jest już możliwe ożywienie starej tradycji fotograficznej i wywołanie takich samych emocji u publiczności, jak szczere zdjęcia kobiecego ciała w przeszłości.

Pomimo tego, że wystawa pozostała w przeszłości i nie odniosła takiego samego sukcesu w teraźniejszości, miała niezwykle istotny wpływ na tzw. kulturę masową, na samo postrzeganie kobiecego ciała, treść i estetykę fotografii. Ówczesne wystawy Venus zdawały się otwierać oczy i nawoływać do ucywilizowania tego, co jest i było całkiem normalne, ale z jakiegoś powodu nie wolno było o tym mówić.

Tradycyjne Święto Rękawki – Kopiec Krakusa i ogień tradycji

Co łączy dawne pogańskie obrzędy, średniowiecznych wojów i kolejki po przysmaki przyrządzane według staropolskich receptur? Krakowanie znają odpowiedź od lat – to Tradycyjne Święto...

Festiwal Lajkonika – hołd dla bohaterskiej przeszłości Krakowa

Raz w roku, w pierwszy czwartek po Bożym Ciele, które katolicy obchodzą 60 dni po Wielkanocy, na ulicach Krakowa można zobaczyć niezwykłego jeźdźca na...
..... .