Honorowy Obywatel Krakowa – kompozytor Władysław Żeleński: wierność muzyce

Kraków wielokrotnie potwierdzał swoją sławę jako miasto teatralne i muzyczne, co potwierdzają liczne festiwale i konkursy. Na krakowskiej ziemi urodziło się wielu znanych twórców, którzy wiele zrobili dla swojego rodzinnego miasta, o czym pisze strona krakowskiye.eu. Najlepszych przedstawicieli Kraków uhonorował tytułem Honorowego Obywatela Miasta. Na początku XXI wieku lista ta liczyła 44 osoby. Wśród nich jest kompozytor Władysław Żeleński, który został pierwszym dyrektorem Konserwatorium Towarzystwa Muzycznego w Krakowie. W XXI wieku ta instytucja ma status akademii muzycznej.

Lata nauki

Przyszły pianista, pedagog i dyrygent Żeleński urodził się w Krakowie w lipcu 1837 roku, jego pełne imię brzmiało Władysław Marcin Mikołaj. Pochodził ze szlacheckiego polskiego rodu, który miał nawet własny herb. Ojciec Marcjan Żeleński pasjonował się muzyką, grał na fortepianie i pisał małe kompozycje muzyczne. Brał udział w Powstaniu Listopadowym. Rodzina mieszkała w majątku Grodkowice pod Krakowem. Władysław był drugim z pięciu dzieci. Miał zaledwie 11 lat, gdy podczas powstania galicyjskiego na majątek napadli uzbrojeni chłopi. Ojca zamordowano, dom splądrowano, a matka Kamila ledwo zdążyła uciec z dziećmi do Krakowa.

Władysław ukończył Gimnazjum Świętej Anny w Krakowie (obecnie I Liceum Ogólnokształcące im. Bartłomieja Nowodworskiego). Rodzice dostrzegli u chłopca miłość do muzyki, dlatego wspierali jego dążenie do nauki gry. Początkowo Żeleński uczył się gry na fortepianie pod okiem muzyka Kazimierza Wojciechowskiego, a od 1854 roku pobierał lekcje u polskiego kompozytora Franciszka Mireckiego. Jednak na prośbę matki studiował na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Jagiellońskiego. Następnie uczęszczał na Uniwersytet Karola w Pradze, a w 1862 roku został doktorem filozofii.

Z miłością do muzyki

Ale Władysław nie zapominał o muzyce, w Pradze brał lekcje gry na fortepianie u słynnego wirtuoza pianisty Aleksandra Dreyschocka. Potem zainteresował się grą na organach, które opanowywał pod okiem czeskiego kompozytora Josefa Krejčiego. Pierwsze utwory muzyczne napisał w wieku 20 lat: dwa kwartety smyczkowe, trio fortepianowe i uwerturę na orkiestrę, którą osobiście wykonał na koncercie w lipcu 1857 roku w Krakowie. W 1866 roku wstąpił do Konserwatorium Paryskiego, a w latach 1868–1870 uczęszczał na prywatny kurs słynnego kompozytora Bertholda Damckego.

Po ukończeniu studiów w 1870 roku powrócił do rodzinnego miasta, a w styczniu 1871 roku odbył się jego pierwszy koncert kompozytorski. Jednak w 1872 roku kompozytor został zaproszony do pracy w Instytucie Muzycznym w Warszawie, gdzie kierował klasą harmonii i kontrapunktu do 1878 roku. Następnie został mianowany dyrektorem artystycznym Warszawskiego Towarzystwa Muzycznego, gdzie zorganizował amatorski chór mieszany. Pod jego batutą, przy akompaniamencie orkiestry Teatru Wielkiego, zespół dawał koncerty cieszące się dużym uznaniem w Polsce.

Ostatnie lata poświęcone muzyce

W 1881 roku profesor ponownie wrócił do Krakowa, gdzie pracował jako dyrygent, najpierw w orkiestrze miejskiej do 1885 roku, potem w amatorskiej orkiestrze Towarzystwa Muzycznego. Z inicjatywy kompozytora Żeleńskiego w 1887 roku w Krakowie powstało Konserwatorium Towarzystwa Muzycznego, które Władysław prowadził do końca swojego życia. Jednocześnie prowadził zajęcia z gry na organach i teorii muzyki. Wśród jego uczniów byli tak znani muzycy, jak Zygmunt Stojowski, Roman Statkowski, Henryk Opieński, Felicjan Szopski, Bolesław Wallek-Walewski.

Władysław Żeleński nie zapominał o pracy naukowej i pedagogicznej. Jego autorstwa są podręczniki: „Nauka o harmonii i pierwsze zasady kompozycji” z 1877 roku oraz „Nauka o elementarnych podstawach muzyki” z 1897 roku. Za znaczący wkład w życie kulturalne Polski, a zwłaszcza Krakowa, w 1913 roku kompozytor otrzymał tytuł Honorowego Obywatela Krakowa. Władysław Żeleński zmarł w lutym 1921 roku w swoim rodzinnym mieście i został pochowany w rodzinnym grobowcu na Cmentarzu Rakowickim. Co ciekawe, jego syn wybrał inną ścieżkę niż muzyka – Tadeusz Boy-Żeleński został znanym pisarzem i tłumaczem literatury francuskiej w Polsce.

Muzyczne dziedzictwo Żeleńskiego

Badacze nazywają Władysława Żeleńskiego najwybitniejszym polskim kompozytorem operowym, ustępującym jedynie Stanisławowi Moniuszce. Jego arie z oper i romanse w XXI wieku nadal zachwycają liryzmem i melodyjnością, wyróżniając się narodowym kolorytem. Autor czerpał z tradycji niemieckich romantyków, zwłaszcza Mendelssohna i Schumanna. W Polsce utalentowanego krakowianina pamięta się za jego opery oparte na twórczości Mickiewicza, Malczewskiego, Słowackiego. Pieśni do melodii, które stworzył, często wykonywano w popularnych polskich salonach pod koniec XIX i na początku XX wieku. Krytycy muzyczni podkreślają, że popularność ta wynikała z wyrazistego liryzmu melodii połączonego z konserwatywnym językiem harmonicznym.

Krytycy i miłośnicy muzyki wysoko ocenili również jego różnorodne dzieła – od opery po postwagnerowskie dramaty muzyczne. Opery Żeleńskiego zawierały stylizacje polskiego folkloru i narodowych rytmów tanecznych, w szczególności kompozytor szczególnie lubił mazurki i krakowiaki. Władysław Żeleński napisał 4 opery, 2 symfonie, 2 uwertury: „Echo leśne” i „W Tatrach”, suitę tańców polskich oraz polonezy. W jego dorobku są także 2 sonaty fortepianowe, kantaty, msze, psalmy oraz muzyka teatralna. W kolekcji dzieł maestro znajduje się ponad 100 pieśni do tekstów Zaleskiego, Mickiewicza, Dzwonkowskiego, Żmichowskiej, Konopnickiej, Malczewskiego, Kraszewskiego i wielu innych polskich poetów.

Stanisław Wyspiański – poeta i malarz obdarzony statusem czwartego wieszcza Polski

Życie i działalność znanego pochodzącego z Krakowa Stanisława Wyspiańskiego było wieloaspektowe. Artysta, poeta, dramaturg, projektant mebli, aktor teatralny – to tylko kilka hipostaz, w...

O słynnej tancerce miasta – Romanie Agnel

Romana Agnel jest popularną i odnoszącą sukcesy polską tancerką, która zdobyła wykształcenie w Krakowie i związała swoje życie oraz działalność zawodową właśnie z tym...
..... .