„On tylko gra, gra i gra”: historia jednego z najsłynniejszych krakowskich aktorów, Jerzego Treli

„Gdzie gra Trela, tam jest teatr ludowy”

Był jednym z najlepszych aktorów swoich czasów. Publiczność go uwielbiała. Koledzy go podziwiali. A wszystko dlatego, że prawdopodobnie nikt inny nie grał tak jak on. Więcej o aktorze Jerzym Treli, a także o jego zachwycającej karierze teatralnej, w poniższym artykule na portalu krakowskieye.eu.

Nie pracownik kolei, lecz aktor

Jerzy Trela urodził się 14 marca 1942 roku. Urodził się we wsi Łeńcze, w powiecie wadowickim, w rodzinie kolejarzy. Rodzice chłopca od dziecka wiedzieli, że wychowują swojego następcę. Mając podobne przekonania, zarówno matce, jak i ojcu Jerzego trudno było usłyszeć od syna, że nie chce iść ich śladami, tylko marzy o scenie. Rodzice nie traktowali poważnie pragnienia chłopca, by zostać aktorem z dwóch powodów. Po pierwsze, czy jest to praca stabilna? Co innego pracownik kolei – ich zdaniem opanowanie tego konkretnego zawodu równało się zabezpieczeniu finansowemu do końca życia. Twierdzili, że nawet jeśli nie zostanie milionerem, to będzie miał za co kupić chleb. A po drugie, Trellowie nie wierzyli, że zwykły chłopak z małej wioski bez znajomości i mnóstwa pieniędzy będzie w stanie podbić chociaż jedną dużą scenę w Polsce. A jeśli się nie uda, to po co w ogóle próbować?

Niewiara rodziny oczywiście odbiła się na psychice Jerzego, ale jego pragnienie zostania aktorem nie osłabło. Po przeprowadzce do Krakowa, gdzie zresztą spędził całą resztę swojego życia, Trela od razu zabrał się za realizację swojego marzenia. Przy pierwszej możliwości rozpoczął naukę w jednym z miejscowych liceów artystycznych. Niestety, Jerzy również musiał zmierzyć się z krytyką w placówce edukacyjnej: większość osób nie rozumiała, jak chłopak chce być związany z teatrem, skoro nie jest odpowiednim do tego człowiekiem. Wyrażenie „nieodpowiedni” oznaczało niski wzrost i niski głos Trela. 

Pomimo ciągłego krytykowania ze wszystkich stron, Jerzy nadal pewnie zmierzał w kierunku swojego celu. Jednym z najważniejszych kroków na tej drodze było dostanie się na studia. To właśnie wtedy stało się jasne, że nie tylko pragnie zostać aktorem, ale ma ku temu wszelkie predyspozycje.

Kariera aktorska Jerzego Treli

Talent aktorski Jerzego został dostrzeżony podczas studiów w Akademii Sztuk Teatralnych im. Stanisława Wyspiańskiego w Krakowie. Stanisława Wyspiańskiego w Krakowie. Dlatego już na studiach spełnił swoje dziecięce marzenie o zagraniu jakiejś roli. Nie zadebiutował jednak w spektaklu teatralnym, lecz na ekranie telewizyjnym, przeobrażając się w 1968 roku z Jerzego, chłopaka z małej polskiej wsi, w Romka, bohatera serialu „Stawka większa niż życie”. 

Jeśli chodzi o działalność, która była nieodłącznym elementem całego dalszego życia Treli, to zaraz po ukończeniu akademii w 1969 roku rozpoczął on pracę w teatrze. Pierwszym spektaklem Jerzego, w którym wziął bezpośredni udział, był „Nos” Nikołaja Gogola. I ten teatralny debiut okazał się dla początkującego aktora sukcesem. Na tyle udanym, że zaproponowano mu pozostanie w zespole Narodowego Starego Teatru imienia Heleny Modrzejewskiej. Oczywiście propozycję tę przyjął.

W Starym Teatrze w Krakowie pracował przez 45 lat, od 1969 do 2008 roku. W tym czasie Jerzy zagrał około 350 ról. Aktor wcielił się m.in. w Stalina w sztuce Gastona Salvatore, Henryka w “Mojej córce” Tadeusza Różewicza, Konrada w “Wyzwoleniu” S. Wyspiańskiego, Jacka w “Weselu” Wyspiańskiego, Ojca w “Ślubie” W. Gombrowicza, Mefistofelesa w “Fauście” C. Marlowe’a, Samuela w “Sędziach” S. Wyspiańskiego itd. Jest jednak rola, która w 100% kojarzy się z nikim innym jak z Jerzym Trelą. I jest to Konrad w “Dziadach”.

Publiczność, koledzy aktorzy, znawcy sztuki teatralnej i amatorzy jednogłośnie twierdzili, że nikt nie przebije Treli w roli Konrada. Mówiono, że jeśli istnieje doskonale zagrana rola, to jest nią właśnie ona. Po takim sukcesie większość profesjonalistów była przekonana, że Jerzy po prostu nie przyjmie już żadnej gorszej pracy w teatrze. Jakież było ich zdziwienie, gdy w kolejnym spektaklu, w „Rozmowie przy wycinaniu lasu” Stanisława Tyma, aktor zagrał banalnego głupka Bimbera. Nikt nie rozumiał, po co utalentowanemu aktorowi takie drobiazgi. Ale w gruncie rzeczy był to swoisty wyróżnik Jerzego.

Właściwości gry Jerzego Treli

Wszyscy, którzy znali tego człowieka w realnym życiu, nie mogli uwierzyć w to, co widzieli na scenie. Zdarzało się, że znajomi zatrzymywali aktora gdzieś na środku ulicy i pytali: 

„Panie Jerzy, jak Pan może robić z siebie takiego idiotę? 

Co to jest, jeśli nie dowód na genialność talentu? 

Tak naprawdę role takich głupkowatych prostaczków stały się jednymi z ulubionych dla Treli, który był przekonany, że umiejętności aktora należy oceniać nie po liczbie zagranych ról pierwszoplanowych, ale po jakości ról epizodycznych, bo te pierwsze są o wiele łatwiejsze do opanowania niż te drugie, których głębię charakteru trzeba oddać w kilka minut. A Jerzy był w tym genialny: tak zanurzał się w granych przez siebie postaciach, że w ułamku sekundy na scenie tworzył prawdziwe arcydzieło.

„Trela dociera do swoich postaci od środka. W jego przypadku granie oznacza wzięcie odpowiedzialności za swoją osobowość” – mówili krytycy o pracy aktora. 

Zmiana działalności

Jednak Jerzy Trela, będąc tak utalentowanym aktorem, w odpowiednim momencie opuścił scenę. Powodem była zmiana dyrekcji Starego Teatru w Krakowie. Tak naprawdę aktor porzucił dzieło całego życia w formie protestu: w ten sposób na zawsze pożegnał się z aktorstwem i wyraził swoje niezadowolenie z pracy nowego dyrektora Jana Klaty. 

Nawiasem mówiąc, oprócz teatru Jerzy próbował swoich sił w innych dziedzinach działalności. Pracował jako wykładowca w Akademii Sztuk Teatralnych im. Stanisława Wyspiańskiego w Krakowie, w latach 1984-1990 był rektorem tej uczelni, a w latach 1985-1989 był także posłem Sejmu Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej IX kadencji.

Ciekawostki o Jerzym Treli

  1. W ciągu wielu lat pracy w teatrze aktor zagrał około 350 różnych ról.
  2. Pamiętacie słynnego dla Jerzego Konrada ze spektaklu „Dziady”, o którym wspominaliśmy wyżej? Cóż, tylko w tej postaci Trela pojawił się na scenie ponad 360 razy w ciągu 10 lat.
  3. Jerzy jest aktorem teatralnym i filmowym. Na swoim koncie ma około 40 różnych ról telewizyjnych. Ale, co ciekawe, grał tylko w filmach. Widzowie pamiętają zwłaszcza legendarną rolę Treli (Bronek) z filmu „Trzy kolory. Biały” Krzysztofa Kieślowskiego oraz podkomorzego z „Pana Tadeusza” Andrzeja Wajdy. Jeśli chodzi o seriale, filmografia Jerzego praktycznie nie istnieje, z wyjątkiem jego debiutanckiej „Stawki większej niż życie”.
  4. O oddaniu Treli teatrowi można mówić w nieskończoność, ale to uzależnienie w dobrym tego słowa znaczeniu najlepiej opisali jego koledzy. Zwłaszcza polski aktor Jan Nowicki w jednym z wywiadów mówił o Jerzym następująco: „Ludzie robią dużo fajnych rzeczy, ale Trela tylko gra, gra i gra. Jakiś maniak”.
  5. Kiedyś, odpowiadając na pytania dziennikarki, Jerzy przyznał, że jego największym lękiem na scenie jest uderzenie się w głowę przed występem. Nie wiadomo, czy był to żart, czy też aktorzy mają swoje własne przesądy.
  6. W 2022 roku Jerzy Trela otrzymał tytuł Honorowego Obywatela Krakowa. W ten sposób lokalni urzędnicy oddali hołd aktorowi za jego wkład w rozwój życia teatralnego miasta i polskiej kultury w ogóle.
  7. Mężczyzna walczył z rakiem przez prawie 20 lat. I choć aktorowi udało się pokonać raka za pierwszym razem, to niestety za drugim już nie. Jerzy Trela zmarł 15 maja 2022 roku w Krakowie. Słynny polski aktor został pochowany na cmentarzu w swojej rodzinnej miejscowości Leńcze.

Festiwal „Commedia dell’Arte” – niezapomniane dni Włoch w Krakowie

Za datę powstania pierwszego profesjonalnego teatru we współczesnej Europie uznaje się 25 lutego 1545 roku, kiedy to trupa aktorów oficjalnie potwierdziła swoją działalność. Od...

Jerzy Stuhr: historia sukcesu krakowskiego aktora znanego w całej Europie

Jest aktorem, reżyserem i pedagogiem. Jerzy Stuhr to rodowity krakowianin, któremu udało się spełnić w 100% bez przesady. Efektem jest to, że mężczyzna znany...
..... .